Muhallebi i Kataifi kadayif – arabski i turecki deser z ciastem kataifi
Muhallebi to mleczny budyń, serwowany w krajach Bliskiego Wschodu. Muhallebi lubią Arabowie i Turcy. Budyń muhallebi jest często podawany z ciastem kataifi (kadayif), które zyskało w ostatnich latach dużą popularność.
Gdyby nie dubajska czekolada, to tak naprawdę mało kto wiedziałby, czym jest ciasto kadaiyf. Jednak dubajska czekolada, która stała się popularna dzięki rozpropagowaniu jej na TikTok przez tzw. influencerów, pozwoliła też rozreklamować ciasto kadayif. Wszystko zgodnie z tym, co napisałem wcześniej w artykule „Jedzenie jako wyznacznik statusu, nawet gdy smakuje okropnie”. Na razie dubajska czekolada i kadaif są drogie (w Polsce i w Europie), przez co są dalej mocne, niedostępne dla większości i dlatego większość ludzi się nimi zajada. Kiedy staną się bardziej dostępne, a staną się, bo tony tego wynalazku zalegają już w każdym sklepie, przestaną ludziom smakować. Oczywiście tym ludziom, którzy mają małe poczucie smaku. Bo tak naprawdę dubajska czekolada i kadaiyf / kataifi nie są żadnym kulinarnym cudem.
Ciasto kataifi/kadaiyf to popularny, tani i ogólnodostępny przysmak w krajach Bliskiego Wschodu. Znajduje on bardzo szerokie zastosowanie w wielu deserach. Jednym z nich jest Muhallebi.

Arabski deser z ciastem kataifi – deser Muhallebi z ciastem kadaiyf
Czym jest Muhallebi? To kolejna wersja standardowego budyniu lub puddingu jak kto woli. Tego rodzaju przysmaki robi się na całym świecie, na bazie mleka, tylko używa się różnych dodatków. I tak na przykład, w Indonezji serwuje się puddingi zagęszczane gotowanymi wodorostami. Mają nieco inną konsystencję niż nasze. Niebawem opiszę pudding indonezyjski w kolejnym artykule.
Deser muhallebi, w krajach arabskich znany także jako mahalabiyeh lub mehalabiya, to lokalna odmiana standardowego budyniu. Podstawowe składniki, jakie wykorzystuje każdy budyń to mleko krowie (czasami w Azji kokosowe), cukier i zagęstnik, który nadaje budyniowi odpowiednią formę. W przypadku naszych polskich budyniów stosuje się mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną. W budyniach niemieckich dominuje mazeina (skrobia kukurydziana). W budyniu Muhallebi stosowana jest mąka ryżowa albo mąka ryżowa i mąka kukurydziana razem. Całość dopełniają dodatki smakowe. W naszych polskich budyniach dominują dodatki sztuczne, jak np. wanilina, etylowanina plus jakiś barwnik. W Muhallebi, zależnie od producenta i kraju, stosowane są takie dodatki, jak mastyks (żywica z drzewa pistacjowego), cynamon, wanilia, migdały i inne.
Deser Muhallebi (budyń arabski) ma nieco bardziej ścisłą konsystencję niż nasz budyń, dzięki czemu może pełnić rolę ciasta, które można kroić jak nasz polski sernik na zimno. To dzięki temu, że zawiera procentowo więcej dodatku „budującego” strukturę, jak mąka ryżowa. Widać to po opakowaniach, które w przypadku deserów arabskich lub bliskowschodnich są dużo większe od naszych budyniów.
Waniliowy deser Muhallebi jest całkiem smaczny, ale niestety, praktycznie każda jego wersja jest według mnie bardzo mocno przesłodzona. Cukru mogłaby być połowa. Muhallebi smakuje jak typowy budyń mleczny, a jego smak jest zależny od dodatków. Wersje waniliowa i migdałowa są najbardziej bezpieczne. Ale są też wersje, w których ilość dodatków smakowych jest tak przesadzona, że jedząc Muhallebi ma się wrażenie, jakby jadło się indyjskie kadzidełko z mlekiem.
Muhallebi posypany ciastem kadaiyf/kataifi zdecydowanie zyskuje na wartości i na wyglądzie. Chrupkie kadaiyf/kataifi świetnie kontrastuje z miękką budyniową masą. Ciasto trzeba jedynie usmażyć, dobrze jest je posypać cynamonem.
Teoretycznie radzi się, żeby kadaiyf smażyć na maśle. Ja w ogóle nie używam tłuszczu. Piekę ciasto kadaiyf przez kilka minut we frytownicy beztłuszczowej. Nie czuć w nim głębi maślanego smaku, ale jest dobre, chrupie i ma zapach cynamonu, którym je zawsze posypuję.




1 COMMENTS
Comments are closed.