Malek Amator 2025 niezależna recenzja
Filmy - niezależne recenzje filmowe

Thriller szpiegowski Amator 2025 – niezależna recenzja

Thriller szpiegowski Amator 2025, w którym główną rolę gra Rami Malek to naprawdę świetny film. Choć jest oparty o prosty schemat (zemsta za śmierć żony), to całe zadanie jest wykonane w perfekcyjny sposób. Przy tym filmie nie będziecie się nudzić.

Amator 2025 Thriller bez durnego osiłka, który morduje setki wrogów jednym palcem

To nie jest kolejny film akcji, w którym ktoś morduje głównemu bohaterowi bliską osobę, a ten potem eliminuje kolejnych wrogów w iście durny i odbiegający od rzeczywistości sposób. To fakt, czasami potrzebujemy obejrzeć tego rodzaju film, żeby się odstresować i nie musieć przy tym zbyt wiele myśleć.

Amator 2025 to zupełnie inna liga. W tym przypadku bohater walczy, konkretnie, ze świetnymi efektami, ale jego główną bronią jest mózg. Nieprzeciętny mózg, który pozwala mu tworzyć wymyślne pułapki na wrogów.

To oczywiste, że w filmie akcji trochę trudno zachować realizm. Jak we wspomnianych wcześnie filmach akcji, w których wyprostowany i wielki jak dąb główny bohater strzela do dziesiątek wrogów z małego pistoleciku i za każdym razem trafia, a jego przeciwnicy, choć mają broń maszynową i kryją się, gdzie się da, to już nie.





Amator 2025 zarys fabuły

Nasz bohater, Charlie Heller, pracuje dla CIA w ciemnym biurze. Wygląda jak typowy komputerowiec, niewysoki, lekko wystraszony i z wymęczonymi oczami od ciągłego ślęczenia przed ekranem. O tak, tu uroda Malika idealnie pasuje.

Charlie Heller jest nie byle kim, bo kryptologiem i twórcą różnej maści kodów, wykorzystywanych przez wywiad.

Żona Charliego wyjeżdża do Londynu na kilka dni. Tam zostaje zamordowana przez grupę bandytów, którzy chcą się wydostać z budynku i biorą jeńców. Aby uwiarygodnić swoje zamiary, zabijają żonę Charliego.

Charlie przechodzi załamanie, a potem bierze się za robotę, bo efektów pracy służb jakość nie może się doczekać. Bez problemu, dzięki swoim umiejętnościom, po analizie filmów i zdjęć, identyfikuje napastników. Niestety, jak się okazuje w praktyce, jego przełożeni nie chcą ich ścigać. Co jest tego powodem? Cóż, pewna paskudna intryga, o której nie chcę teraz pisać, żeby nie zepsuć przyjemności oglądania.

Nasz Charlie idzie vabank. Stawia ultimatum swoim szefom, strasząc ujawnieniem kompromitujących ich materiałów. A sam żąda szkolenia, praktycznego szkolenia na agenta. Wszystko wali się jak obietnice Tuska, bo ani Charlie nie nadaje się na agenta, a ukryte przez niego kompromitujące materiały zostają znalezione. Szefowie wydają na Charliego wyrok śmierci. A on, korzystając ze wszystkich swoich umiejętności, wyjeżdża do Europy, aby ścigać sprawców śmierci swojej żony. Tak, tak, dopadnie ich. Znaczy, walki też będą, fizyczne, nawet z kobietą, która w bezpośrednim starciu daje Charliemu niezły łomot. Jednak jak wspomniałem na początku, nasz bohater ma mózg, smartfon, komputer, niesamowite umiejętności i wsparcie ze strony tureckiej przyjaciółki. Tak, to z pewnością nie będzie żadnym wielkim ujawnieniem treści (spoilerem), bo każdy się domyśla, że Charlie swoich wrogów dopadnie.

Dopadnie i zrobi to w świetnym stylu, choć nie obejdzie się bez strat własnych (wspomniana turecka przyjaciółka). Z pewnością spodoba Wam się scena z basenem, zawieszonym pomiędzy dwoma budynkami.  Zaskoczą Was też słowa tureckiej przyjaciółki naszego bohatera, która choć mogła korzystać z najlepszych rozwiązań elektronicznych, w roli systemu alarmowego preferowała żywe indyki.

Moja ocena filmu jest jak najbardziej pozytywna.

Jeszcze jedna ciekawostka. Film powstał na bazie powieści, ale niewspółczesnej, tylko z 1981 roku. To powieść „Amator” z 1981 roku, autorstwa Roberta Littela. W 1981 roku powstał  też kanadyjski film „Amator” na bazie tej samej książki, z Johnem Savagem w roli głównej.

Amator 2025 – informacje

Premiera: 11 kwietnia 2025.

Reżyseria: Ken Nolan, Gary Spinelli

Scenariusz: Ken Nolan, Gary Spinelli

Box office: 96 mln USD

Osobiście Rami Malek najbardziej podobał mi się w filmach „Papillon” i „Nie czas umierać”. To trzeci, dobry film tego aktora. Tak trzymać!

MENU

- > Powrót na stronę główną 
- > O mnie
- > Podróże małe i duże
- > Filmy - niezależne recenzje filmowe
- > Kuchnia i przysmaki z całego świata
- > Muzyka
- > Humor
- > Polityka
- > Społeczeństwo
- > Wojsko i obronność
- > Technika i technologia
- > Krytyka nieskatalogowana
- > Krytyka konsumencka – oceny produktów
- > Darmowe książki
- > Motoryzacja – Magazyn Motoryzacyjny Motorewia -> ClubOtomotifID
- > Moje konto YouTube
- > Moje konto Facebook
- > Moje konto X / Twitter
- > Moje konto TikTok PL - > Konto na TikTok ID
- > Powrót na stronę główną
Michał Lisiak Blog
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.