Często też właśnie stracił pracę, jego dom się spalił, a pies zjadł otrutą kiełbasę. I tak się paskudnie zdarza, że taka ilość problemów, która zwaliłaby innego człowieka z nóg, oszusta nie zwala. Oszust, zamiast wziąć się za porządkowanie i ratowanie swojego życia, randkuje. Nie twierdzę, że nie ma na świecie osób, które muszą swoje problemy zrzucić na innych. Też są. Ale jeśli korzystasz z portalu randkowego i ktoś Cię atakuje takimi wiadomościami, po krótkim okresie znajomości, od razu blokuj i szukaj dalej.
Korzystanie z portali randkowych wiąże się z dużym prawdopodobieństwem natrafienia na oszusta. Na oszustów natrafiają zarówno kobiety jak i mężczyźni. To będzie długa seria artykułów o oszustwach na portalach randkowych, bo tego typu oszustw jest naprawdę bardzo dużo. Portale randkowe zdecydowanie ułatwiają nam życie. Osoba w każdym wieku może dzięki nim poznać interesującego partnera. Do tego współczesne portale mają coraz więcej funkcji, które pozwalają zweryfikować osobę po drugiej stronie. Na przykład wideorozmowę. Po kilku dniach rozmowy zdecydowanie warto z tej opcji skorzystać. Niestety, na portalach randkowych spotykamy też mnóstwo oszustów, którzy szukają tam łatwych pieniędzy. Są też boty, czyli fałszywe postacie, tworzone przez systemy komputerowe.
Oszustwo na chorą babcię, chorego ojca lub matkę
To jedno z najczęściej spotykanych oszustw. Jest skuteczne, bo oszust naciska na nasze współczucie. Na czym polega to oszustwo?
Wstęp: poznajesz osobę, która bardzo szybko nawiązuje z Tobą kontakt. Dopasowuje się do Ciebie, dzięki czemu wydaje Ci się, że to ciekawy partner. Co powinno zwrócić Twoją uwagę? Parcie ze strony rozmówcy na podanie numeru, niekoniecznie telefonu, ale whats app, wymianę konta na Facebooku, Instagramie itd.. Nie zawsze jest to zła oznaka, być może ktoś „przejechał” się już na oszustach i po prostu chce sprawdzić, czy istniejesz. Jednak zazwyczaj do wymiany adresów dochodzi po kilku dniach rozmowy. Jeśli ktoś prze do tego, żebyś dał/a mu swoje dane bardzo szybko, zawsze uważaj. Z pewnością będzie stosować słowa słodkie jak dubajska czekolada.
Następnego dnia lub maksymalnie za dwa dni w życiu Twojego rozmówcy pojawia się tzw. drama. Czyli nagle do szpitala trafia babcia, matka, ojciec, babcia, brat – tu wstaw dowolne. Czasami nawet dziecko, jeśli oszust zapomni, że w treści anonsu wpisał, że dzieci nie posiada. Oczywiście, domyślasz się, co dalej. Tak, za operację trzeba zapłacić. I to bardzo dużo pieniędzy. Nie oczekuje, że Twój rozmówca od razu poprosi Cię o pieniądze. Tak robi oszust, który jest kompletnie niedoświadczony. Oszust doświadczony jest bardziej subtelny. On zrobi to inaczej. W chwili, kiedy w jego życiu eksploduje tak zwana drama, będzie się z Tobą dzielić smutkiem.
Może Ci napomknąć, że:
- Właśnie zastawił dom, samochód lub inną część majątku pod hipotekę, żeby móc spłacić koszty leczenia.
- Ktoś obiecał mu pieniądze, ale się spóźnia, tymczasem trzeba zapłacić już, dziś, za parę godzin.
- Rodzina się złożyła, ale nadal brakuje.
Najlepiej, jeśli Ty zapłacisz całość. Ale jeśli zechcesz się dołożyć, to też będzie dobrze. W każdym razie już wpadłaś/eś. I już po Tobie.
Nawet jeśli to była spora suma, możesz być pewna/pewien, że po kilku dniach okaże się, że to za mało. Trzeba będzie dopłacić, bo pojawi się nowy problem, nowe schorzenie, nowe koszty, tu wstaw dowolne.
Skoro nikt już nie ma pieniędzy, wszystkie oczy będą skierowane na Ciebie. A jeśli powiesz nie…
Cóż. Czy jesteś gotów/gotowa iść przez życie z oskarżeniem, że ktoś przez Ciebie umarł?
Nikt nie mówi, że po zakończonej finalizacji kosztów leczenia znajomość zostanie zerwana. Może jeszcze potrwa. W końcu takiego frajera można jeszcze „wydoić” na różne inne rzeczy.
Pamiętaj!
Zanim zdecydujesz się uwierzyć w takie bzdury.
Nikt normalny, kto ma w życiu problemy życiowe (jakiekolwiek, ze zdrowiem, z wypadkiem, z utratą pracy), nie szuka pomocy na portalu randkowym.
Wydrukuj sobie to zdanie, zanim zaczniesz korzystać z portalu randkowego.

