Włoski sernik korzenny Cheescake Speculoos Emidia Momenti test – najgorszy „sernik” w moim życiu
Włoski sernik korzenny Cheescake Speculoos Emidia Momenti kupiłem online i zapłaciłem za niego około 20 złotych. Włoski sernik instant Cheescake Speculoos Emidia Momenti był też dostępny w sieci sklepów Dealz. Ten produkt nie zasługuje na miano sernika. Było to jedno z najgorzej wydanych 20 złotych w moim życiu. Nazwanie tego produktu wyrobem sernikopodobnym to obraza dla wyrobów sernikopodobnych. Cheescake Speculoos Emidia Momenti w niczym nie przypomina sernika, jaki znacie z domu czy cukierni.
Włoska kuchnia zazwyczaj kojarzy nam się z dobrymi, oryginalnymi produktami. Nic zatem dziwnego, że swoje kolejne imieniny postanowiłem uczcić z pomocą włoskiego sernika instant Cheescake Speculoos Emidia Momenti. Szczerze mówiąc, nie przeczytałem dokładnie tego, co zawierał ten produkt. Spodziewałem się, że będzie to masa do ubijania, do której będzie trzeba dodać ser biały (np. ser mielony z wiaderka albo homogenizowany) i masa do przyrządzenia spodu, o smaku korzennym.
Kiedy włoski sernik korzenny instant Cheescake Speculoos Emidia Momenti dotarł do mojego paczkomatu, mogłem mu się przyjrzeć bliżej. Okazało się, że… produkt zawiera suszony ser biały i nie potrzeba do niego dodawać żadnego sera. Już wówczas miałem przeczucie, że ten sernik ma tyle wspólnego z sernikiem, co krowa z lotnictwem. Mimo wszystko kupiłem opakowanie białego sera homogenizowanego 200 g. We wnętrzu opakowania znajdowała się torebka z masą do ubijania (masa serowa, smaczna i zdrowa, a w rzeczywistości…ech) i proszek z korzennych ciastek.

Masę do ubijania należało wymieszać z mlekiem i ubijać, jak bitą śmietankę. A proszek z korzennych ciastek wymieszać z masłem i przygotować z tego budulec pod ciasto i jak ktoś chce, na betonowy dach.
Masa po ubiciu miała smak, który można określić na nijaki. Nie wiem, w czym to miało przypominać sernik. Masa była w ogóle niesmaczna, w żaden sposób nie miała ani mlecznego, ani serowego smaku. Najgorsza bita śmietanka ubita na mleku to przy tym delicja najwyższej klasy. Nawet po dodaniu wspomnianego wcześniej sera masa nie zmieniła swojego nieudanego smaku. Jedynie ciastka korzenne były niezłe, choć do przyrządzenia masy z nich użyłem ¼ masła, w porównaniu do przepisu.
Ogólnie za nazwanie tego produktu sernikiem powinno się kogoś ukarać.
Powyższy tekst, tak samo jak i inne na stronie, wyraża jedynie moje osobiste zdanie na temat danego produktu. Nikogo nie zniechęcam do jego zakupu i do jego spróbowania. Każdy cz


