Co to jest Saag aloo przepis
Kuchnia i przysmaki z całego świata

Co to jest Saag Aloo? Przepis na Saag Aloo. Kuchnia indyjska

Saag Aloo to ciekawe danie z kuchni indyjskiej. To gulasz warzywny, danie wegetariańskie, zazwyczaj lekko ostre. Co to jest Saag Aloo? Jak smakuje Saag Aloo? Jak zrobić Saag Aloo samodzielnie? Saag Aloo Przepis

Moje pierwsze Saag Aloo – mała anegdota na początek naszej kulinarnej podróży po Indiach

Po raz pierwszy Saag Aloo jadłem w Indiach. Zostałem zaproszony do domu jednego z lokalnych gubernatorów. Ucięliśmy sobie przy tym interesującą pogawędkę na temat wpływu sztuki mezopotamskiej na kulturę Indii. Rozmawialiśmy też o przyprawach, gdzie doszło pomiędzy nami do niewielkiej scysji, albowiem ja uznałem, że dodawanie czerwonego chilli do Saag Aloo to swego rodzaju impertynencja, natomiast gospodarz wyalienował moje poglądy i na drodze swoistej predestynacji udowodnił, że odrobina czerwonego chilli jest jak wisienka na torcie, co później zdecydowanie zwiększa nie tylko wrażenia smakowe, ale i libido. Przygnieciony tak rzeczową i świetnie ukonstytuowaną argumentacją przyznałem rację gospodarzowi, dzięki czemu postanowiliśmy uraczyć swe trzewia po jeszcze jedną porcją zielonego przysmaku, z malutką, czerwoną papryczką na czele. Jego Ekscelencja jedząc ją mrugnął do swojej żony i już wiedziałem, iż zarysowana tak pięknie w tym spojrzeniu przyszła inicjacja małżeńska, ma pewne skuteczne oparcie w tymże chilli. Moja owocna wizyta w stanie Bihar została pięknie opisana na stronie rządowej. W każdym razie spożyliśmy wówczas razem po jeszcze jednej porcji, dyskutując przyjemnie o sprawach miłych, ale nie unikając też tematów trudnych. Później, na deser zostaliśmy uraczeni mlecznym Ras Malai, o którym opowiem w innym wpisie, rozpływając się przy tym jak owe mleczne kluseczki. Mleczno-słodkie Ras Malai wypełniło nasze wnętrza radością, do tego stopnia, że każde mitochondrium z komórek całego ciała pragnęło jeszcze i tańczyło z radości w rytm przebojów z Bollywood. Pamiętam, jak razem z Jego Ekscelencją Gubernatorem dyskutowaliśmy o urodzie indyjskich aktorek (a jak doskonale wiecie – interesuję się kinem i piszę niezależne recenzje filmowe), gdzie Jego Ekscelencja chwalił Aishwaryę Rai, która jest jak wino, im starsza, tym piękniejsza, a ja wychwalałem rok młodszą Kajol Devgan, słodką według mnie, jak spożywany Ras Malai. To były piękne czasy. W każdym razie smak Saag Aloo utkwił mi w pamięci, dlatego postanowiłem przygotować go samodzielnie w Polsce. I tutaj dzielę się z Wami przepisem oraz wrażeniami smakowymi.

(C) Biswarup Ganguly

Saag Aloo warzywny gulasz indyjski

Saag Aloo to indyjski gulasz wegetariański, proste jedzenie przyrządzone z miłościa. To ugotowane ziemniaki w gęstym sosie ze szpinaku i mleka kokosowego, doprawione szeregiem ziół i przypraw. Czasami do Saag Aloo dodawany jest też zielony groszek, choć niektórzy mówią, że to zupełnie inna potrawa. Ja jednakże uważam, że im większa profuzja zielonych darów niebios, tym większe rozkosze po ich spożyciu.

Połączenie ziemniaków i szpinaku jest charakterystyczne dla wielu kuchni, w tym i naszej (w postaci nadzienia do pierogów czy krokietów) i jest najczęściej stosowane w biedniejszych rejonach świata. Jednak jest to połączenie całkiem niezłe. Jeśli ktoś lubi szpinak, z pewnością Saag Aloo będzie dla niego dobrym daniem. Poza tym dzięki tam prostym i smacznym połączeniom warzyw ogólnie dostępnych także biedni ludzie mogą poucztować, rozanielając wnętrza swych trzewi i równocześnie, nadmiernie nie obciążając portfela, co w ich przypadku jest wartością pierwszoplanową. Jednakże i osoba z wyższych sfer, której kubki smakowe przywykły do kulinarnych feerii, zapewnianych przez przysmaki z całego świata, mająca portfel tak wielki jak moszna słonia, również może zniżyć się do poziomu ludzi o niższych dochodach, by popróbować, jak jedzą prości. W tym przypadku, z racji zamorskiego pochodzenia dania, nie będzie to zniżanie się do poziomu pospólstwa, tylko podróż kulinarna do innej kultury.

Saag Aloo świetne danie dla wegetarian

Nie ma nic pyszniejszego, niż szlachetne gatunki wołowiny lub wieprzowiny, skruszałe od dojrzewania albo brutalnie świeże, doprawione różnej maści składnikami, a potem pieszczone ogniem, gotowane w krystalicznej wodzie, tudzież przyrządzane inaczej (jak w niebiańskim daniu z Indonezji, zwanym rendang). Jednakże czasem warto też spróbować tego, co można przyrządzić bez mięsa, z samych darów zielonej natury. Tu od razu mała dygresja. Dorodnego wieprza także darem natury nazywam, bo przecież jego cudowny boczek, mięsna karkówka, a nawet galaretowane nóżki, jako żywo zrodzone są z dojrzałej soi, chrupiącej śruty, pachnącej serwatki, ziemniaków z polskich pól i źródlanej wody, które przez kilka miesięcy ryjem swym radośnie spożywał, pochrumkując przy tym z rozkoszy. Są jednak osoby, które tej prostej zależności nie pojmują i jedzą jedynie pokarmy z warzyw i owoców. Cóż, ich prawo. Tutaj znów muszę zrobić osobistą wycieczkę. Jako znany i ceniony krytyk kulinarny, czasami zniżam się do poziomu biedoty, ciekawością kąsanym od środka będą i spożywam pokarmy, jak to się określa, w 100 procentach roślinne, aby je zanalizować, rozłożyć na czynniki pierwsze i dokładnie skrytykować. Z bólem serca, jednak z dziennikarskim obowiązkiem informowania zgodnie z prawdą, uważam, że większość z tych wegetariańskich wynalazków smakuje jak beton wymieszany z ciecierzycą. Ma tylko inne formy i kolory. Jeśli jesteś wegetarianinem, to Saag Aloo może wprowadzić do Twojego życia kulinarnego nieco inności, radości i przede wszystkim, różnorodności, bo skoro jesteś wegetarianinem, to przewiduję, na bazie swoich doświadczeń, że prawdopodobnie biegasz też na marsze kolorowych społeczności czteroliterowych.

Saag Aloo ma zdecydowany smak, jest intensywne, a do tego łatwe w przygotowaniu. Nie należy też do dań drogich. Szpinak akurat jest jednym z najzdrowszych warzyw, zatem i Saag Aloo jest zdrowe. Chyba że jest sadzony przy ruchliwej drodze albo podlewany rozwodnionymi odchodami wspomnianego wcześniej wieprza, by rósł szybciej i miał większe liście… Tego niestety zagwarantować nie mogę.

Nie lubię szpinaku! Saag Aloo pomoże Ci polubić szpinak!

Jeśli w przedszkolu zmuszali Cię do jedzenia szpinaku – rozumiem Twój negatywny stosunek do tego warzywa. Moja kariera krytyka kulinarnego rozpoczęła się już w przedszkolu. Kucharki pracujące w nim gotowały dania tak smaczne i tak pachnące, że poddawałem je krytyce tuż po przekroczeniu progu przedszkola i wejścia na pierwsze schodki. Woń tychże wynalazków, wśród których były dania ze szpinaku, wywoływała we mnie od razu wymioty, tak silne, że po zbrukaniu schodów, wizyta w przedszkolu się kończyła. I prawidłowo. Są ludzie, którzy nie powinni gotować nawet dla świń.

Jak smakuje Saag Aloo?

Typowa dla kuchni indyjskiej paleta ostrych, korzennych i słodkich przypraw łączy się tutaj ze smakiem zmielonego szpinaku, gotowanych ziemniaków i słodkiego mleka kokosowego. Czuć też brutalny atak na kubki smakowe ze strony czosnku i chilli, zielonego chilli, jako żywo wywodzących się z pasty green curry, która świetnie podbija smak, ale w zbyt dużych ilościach przeobraża się w wypalacz jelit. Jak wspomniałem, można to danie uzupełnić zielonym groszkiem.

W zależności od upodobań danie może być bardziej ostre (więcej przypraw), bardziej słodkie (więcej mleka kokosowego), bardziej gęste (więcej ziemniaków).

Przyprawy używane do Saag Aloo to między innymi: kolendra, czosnek, imbir, pasta z zielonego chilli, czarny pieprz, kardamon, kumin, czosnek. Poniżej jedno z gotowych dań Saag Aloo.

Kuchnia indyjska Saag Aloo. Co to jest Saag Aloo? Przepis
Kuchnia indyjska Saag Aloo. Co to jest Saag Aloo? Przepis

Gotowe Saag Aloo Ashoka – do nabycia w wielu sklepach

Jeśli chcesz spróbować jak smakuje Saag Aloo, możesz je bez problemu kupić w wielu sklepach orientalnych online (jak LittleIndia) i na Allegro.pl. Opakowanie 300-400 g Saag Aloo kosztuje od 9 do 11 złotych, co z pewnością nie zuboży Twojego konta, a równocześnie pozwoli Ci się otworzyć na zupełnie nowe historie smakowe.

Gotowe danie Saag Aloo nie będzie tak dobre, jak przyrządzone samodzielnie, jednak pozwoli Ci zapoznać z podstawowymi zasadami, jakich hinduskie damy przestrzegają. Przede wszystkim w gotowym Saag Aloo szpinak ma nieco nieapetyczny kolor, jakby, tu przepraszam za uproszczenie, ale chciałbym, żeby moje słowa były czytelne, jakby słoń narobił do miski. Ziemniaków też jest tam tyle, co kot napłakał, . Danie ma formę zupy szpinakowej z kilkoma ziemniakami. Jednak jego smak jest całkiem dobry i przypomina dobrze oryginał pod względem dobranych przypraw.

Kuchnia indyjska Saag Aloo. Co to jest Saag Aloo? Przepis

Saag Aloo przepis – jak zrobić Saag Aloo?

To jest naprawdę proste. Możesz zrobić Saag Aloo w domu w ciągu kilku minut. Nieważne, czy jesteś mięsożercą czy wegetarianinem, jeśli lubisz orientalne smaki, warzywa, a przede wszystkim szpinak, to Saag Aloo będzie Ci smakować. Szpinaku i ziemniaków Ci u nas dostatek, zatem gotowanie hinduskich przysmaków jak Saag Aloo wcale nie musi oznaczać odwrócenia się od naszego, polskiego rolnictwa. Wręcz odwrotnie. Groszek też kup polski. Tylko kokosy u nas nie rosną, choć niektórzy potrafią je zbijać.

To mój przepis na Saag Aloo. Do Saag Aloo potrzeba:

– dwa ugotowane ziemniaki, pokrojone w grubą kostkę (tak 2×2 cm)

– pół opakowania szpinaku mrożonego

– 1/3 opakowania zielonego groszku

– ok. 100 ml mleka kokosowego – im więcej, tym danie będzie lepsze i słodsze. Możesz użyć 200 ml.

– przyprawę indyjską – może to być przyprawa uniwersalna, na przykład Maggi Masala wyprodukowana w Indiach. Kupisz ją w sklepach orientalnych i na Allegro, najczęściej jest pakowana w kosteczki, woreczki po 6 g. Zawiera wszystkie smaki Indii, dlatego nie ma sensu samodzielnie mieszać przypraw. Jak dodasz Garam Masala marki Kamis też będzie dobrze.

Możesz dodać: białą cebulę, która musi się udusić ze szpinakiem. Możesz też dorzucić pół pomidora, który też musi się ugotować. Ja pomidora nie dodaję, bo mi do całości nie pasuje.

Ugotuj szpinak w odrobinie wody, dodaj mleko kokosowe. Zagotuj. Całość możesz zmiksować, jeśli masz ochotę, ale danie może mieć też formę listków. Dodaj ćwierć łyżeczki green curry paste, tej do kuchni tajskiej.

Dodaj przyprawę Masala, pogotuj chwilę, spróbuj. Dopraw solą i ewentualnie dorzuć jeszcze Masali  Maggi, jeśli chcesz poczuć ogień albo dolej mleka, jeśli chcesz poczuć więcej słodyczy. Dodaj ziemniaki, groszek, zagotuj chwilę i gotowe.

Michał Lisiak Blog
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.